Piszę do Was ze świadomością, że powinnam się teraz pakować, bo już jutro wyjeżdżam. Ale nie przejmuję się tą myślą, bo mam jeszcze cały dzień, a dodanie posta jest ważniejsze, prawda? Muszę przyznać, że jestem tak podekscytowana wyjazdem, że nie mogę usiedzieć w jednym miejscu i mam ochotę skakać z radości! Myśl, że jutro będę w Londynie - moim ulubionym miejscu, daje mi tyle energii i sprawia, że nie mogę przestać się uśmiechać. Każda, nawet najmniejsza rzecz, jaką mogę tam robić, chociażby podróżowanie metrem, daje mi tyle szczęścia! Gdy kupowałam bilety na samolot i zaczynałam odliczanie - przede mną było ponad 90 dni czekania . Myślałam wtedy, że to tyle czasu i że chyba nie wytrzymam, ale czas zleciał strasznie szybko! Jeśli chcecie poczytać o mojej zeszłorocznej wycieczce do tego miasta to zapraszam tutaj - klik!
A teraz szybko przejdźmy do outfitu! Zwykły biały t-shirt połączyłam ze spodniami w paski, które uwielbiam i mogłabym nosić codziennie, bo wyglądają świetnie, a do tego są bardzo wygodne. Do tego założyłam również czerwoną kurtkę, która w ostatnim czasie występuje tu zdecydowanie za często i pewnie macie jej dość, ale nic nie poradzę na to, że pasuje mi do wszystkiego.
Do zobaczenia w następnym poście!
xoxo, Wasza Koni