I mamy już grudzień. Moim zdaniem jeden z najfajniejszych miesięcy. Zawsze jest on pełen magii i miłej atmosfery. W grudniu dużo się dzieje, jest zima, mikołajki, święta, a co za tym idzie przerwa świąteczna i oczywiście Sylwester. Dla mnie ten miesiąc jest jeszcze bardziej urozmaicony, bo udało mi się dostać do Jessmilii! Myślę, że większość z was zna tę akcję. Nawet nie wiecie jak bardzo szczęśliwa z tego powodu jestem! Od zawsze było to moje małe blogowe marzenie i w końcu się spełniło. Więc jeśli chcecie trochę mnie posłuchać, to zapraszam Was w czwartki, czyli mój dzień, na snapchata (jessmilia99).
Z nadejściem zimy oczywiście wiążą się niskie temperatury i nieprzyjemna pogoda. A co za tym idzie? Swetry! Wspominałam kiedyś jak bardzo je kocham? Ten z dzisiejszych zdjęć kupiłam dwa tygodnie temu podczas rodzinnegp wyjazdu do Poznania. Oczywiście musiałam wtedy zahaczyć o kilka sklepów, bo nie byłabym sobą. Golf w pięknym karmelowym kolorze (choć na zdjęciach wydaje się pomarańczowy) dorwałam w New Look'u. Jest ciepły i bardzo miły. Do tego czarny płaszcz z futerkiem oraz ulubiony kraciasty szal i mamy outfit idealny na zimowe dni!
Widzimy się w następnym poście!
xoxo, Wasza Koni








