Jak pewnie wiecie jestem uzależniona od ubrań w paski, a koszula, którą możecie zobaczyć na zdjęciach jest jedną z moich ulubionych perełek. Kupiłam ją już jakiś czas temu w H&M na wyprzedaży, po tym, jak zobaczyłam podobną na tumblrze, a ta od razu skradła moje serce. Jest lekka i oversize'owa, więc można ją nosić na wiele sposobów, szczególnie latem. Myślę, że na zdjęciach zobaczycie ją jeszcze nie raz. Na szyi standardowo przewiązałam bandankę i założyłam okrągłe okulary, które tak strasznie mi się podobają, że najchętniej nosiłabym je codziennie.
Tak ubrana byłam gotowa na spędzenie miłego dnia z rodziną. Jadąc w odwiedziny do cioci zatrzymaliśmy się na chwilę na plaży, a mój młodszy brat kolejny raz wykazał się robiąc mi zdjęcia. Jeśli tak dalej pójdzie zacznę namawiać go, żeby został fotografem, haha.
Dopiero teraz zorientowałam się, że to pierwszy raz, gdy możecie zobaczyć moje nowe sombre w pełnej okazałości! No, może nie takie nowe, bo robiłam je na początku czerwca, ale przez moją nieobecność nie zdążyłam Wam pokazać. Mnie się moje włosy bardzo podobają, po mimo tego, że nie zawsze układają się tak, jakbym chciała. Ostatnio nawet pomyślałam, że chciałabym je trochę podciąć, bo wolę siebie w krótszych włosach, ale doszłam do wniosku, że szkoda mi tych blond końcówek, na które tak długo namawiałam moją mamę.
koszula - H&M| shorty - H&M| czapka - Nike| bandana - Primark| okulary - Primark|
xoxo, Wasza Koni












